Genesis - Duke (Album, 1980): oprawa graficzna przedniej okładki
...And Then There Were Three... [1978]
Dyskografia
Zmień płytę na poprzednią lub kolejną w dyskografii artysty
Abacab [1981]
AlbumStudyjny28 marca 1980
  • od listopada do grudnia 1979 roku
  • - Polar Studios (Sztokholm, Szwecja)
  Brak dostępnych egzemplarzy tej płyty w sprzedaży.
Kliknij przycisk Obserwuj (powyżej), aby zostać poinformowany, gdy pojawi się w sklepie jakieś wydanie tej płyty.

Informacje o płycie

 11 minut czytania

Duke to dziesiąty studyjny album angielskiego zespołu rockowego Genesis, wydany w marcu 1980 roku przez wytwórnię Charisma Records. Album nastąpił po okresie bezczynności zespołu na początku 1979 roku. Phil Collins przeniósł się do Vancouver w Kanadzie, starając się uratować swoje upadające pierwsze małżeństwo, podczas gdy Tony Banks i Mike Rutherford nagrywali solowe albumy. Collins wrócił do Wielkiej Brytanii po zakończeniu małżeństwa i napisał znaczną ilość materiału, z którego część została wykorzystana w Duke, a część została później przerobiona na jego pierwszy solowy album, Face Value. Duke zawierał mieszankę indywidualnie napisanych piosenek i utworów, które wyewoluowały z jam sessions w połowie 1979 roku, podczas gdy nagrania odbywały się pod koniec roku. Przerwa w działalności odmłodziła zespół, a praca nad albumem okazała się łatwa.

Duke został pozytywnie przyjęty przez krytyków muzycznych, którzy chwalili album za połączenie progresywnie zorientowanej przeszłości zespołu, poprzez eksperymentalne kawałki, takie jak zamykająca album dziesięciominutowa suita "Duke's Travels"/"Duke's End", z ich bardziej pop rockowo zorientowanym, komercyjnie przystępnym kierunkiem, jak pokazały przebojowe single "Turn It On Again", "Duchess" i "Misunderstanding". Album osiągnął miejsce #11 w USA i był pierwszym albumem grupy, który był numerem jeden na brytyjskiej liście przebojów. Od tego czasu otrzymał status platynowej płyty zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach Zjednoczonych.

Tło powstania

Do 1978 roku Genesis było trio składającym się z głównego wokalisty i perkusisty Phila Collinsa, klawiszowca Tony'ego Banksa i gitarzysty/basisty Mike'a Rutherforda. Przetrwali odejście oryginalnego frontmana Petera Gabriela i gitarzysty Steve'a Hacketta i wydali album ...And Then There Were Three..., który zawierał singiel z pierwszej dziesiątki "Follow You Follow Me". Grupa nadal z powodzeniem koncertowała i cieszyła się współpracą przy pisaniu piosenek między nimi. Postanowili zrobić sobie przerwę przed napisaniem i nagraniem nowego albumu, który byłby w dużej powstawał w sali prób, bez wielu z góry przyjętych pomysłów[1].

Rozkład tras koncertowych grupy wywierał szczególną presję na Collinsa, którego małżeństwo było zagrożone rozpadem z powodu jego częstej nieobecności w domu. Jego żona, Andrea, ostrzegła go, że jeśli poświęci się w pełni ...And Then There Were Three... Tour, nie będzie jej przy nim, gdy wróci[2]. Collins był jednak przekonany, że Genesis są u progu międzynarodowego przełomu i że jego praca z zespołem zaprocentuje w przyszłości[3]. Pod koniec 1978 roku Andrea postanowiła przenieść się wraz z dziećmi do Vancouver. Zdając sobie sprawę, że jego małżeństwo jest ważniejsze niż zespół, Collins zorganizował spotkanie z Banksem, Rutherfordem i menedżerem Tonym Smithem. Powiedział, że przeprowadza się do Vancouver i próbuje odbudować rodzinę, a grupa będzie musiała się do tego dostosować[4]. W wywiadzie dla Sounds, Collins powiedział: Wyjechałem na dwa miesiące, aby spróbować uporządkować sprawy ... Nigdy nie miałem zamiaru opuszczać zespołu. Chodziło tylko o to, że jeśli miałbym mieszkać w Vancouver, to musielibyśmy się inaczej zorganizować[5]. Zauważył również, że poszczególni członkowie jego pobocznego projektu Brand X byli geograficznie rozproszeni[5].

Banks i Rutherford zaproponowali zespołowi wzięcie dłuższej przerwy, mając nadzieję, że Collins uratuje swoje małżeństwo i że zespół będzie mógł pracować z nim w Vancouver[4]. Banks nagrał swój solowy album A Curious Feeling w Polar Studios w Sztokholmie wraz z perkusistą trasy Genesis Chesterem Thompsonem i wokalistą Kimem Beaconem[6], podczas gdy Rutherford również nagrał swój pierwszy solowy album, Smallcreep's Day, w tym samym studiu[5]. W kwietniu 1979 roku Collins wrócił do Wielkiej Brytanii po nieudanej próbie ratowania swojego małżeństwa. Mając wolny czas przed pracą nad kolejnym albumem Genesis, koncertował z Brand X i rozpoczął pracę nad utworami demo do tego, co stało się jego pierwszym solowym albumem Face Value w swoim domu w Shalford, Surrey. Poza grą na pianinie i syntezatorach, niedawno wziął do ręki automat perkusyjny Roland CR-78 i zainteresował się możliwościami elektronicznej perkusji[5][7].

Produkcja i nagrywanie

Jesienią 1979 roku Banks i Rutherford zamieszkali z Collinsem w Shalford, aby rozpocząć próby nad Duke. Collins napisał dużą liczbę piosenek, ale czuł, że wiele z nich nie pasowałoby do Genesis, podczas gdy Banks i Rutherford mieli mało materiału po nagraniu swoich solowych albumów[8]. Cała trójka zdecydowała, że każdy z członków powinien dołożyć dwie własne piosenki, nad którymi zespół mógłby popracować. Banks zaproponował "Heathaze" i "Cul-de-Sac", Rutherford wykorzystał "Man of Our Times" i "Alone Tonight", a Collins miał "Misunderstanding" i "Please Don't Ask". Reszta piosenek została napisana wspólnie na próbach[9]. Banks później żałował, że nie wybrał na album "In the Air Tonight" Collinsa[10]. Jego utwór "Cul-de-Sac" stał się dla Collinsa problemem, ponieważ jego ogólny styl i zawartość liryczna przestały go interesować i zdał sobie sprawę, że powinien był zachować tę piosenkę dla swojej solowej twórczości[11].

Grupa uznała proces pisania piosenek za łatwiejszy i przyjemniejszy niż w przypadku ...And Then There Were Three..., który był przede wszystkim piosenkami pisanymi z wyprzedzeniem indywidualnie przez członków grupy. Rutherford podsumował swój czas pisania piosenek dla Duke jako powrót do podstawowego etapu pomysłów, nad którymi pracowało się wspólnie[5]. Banks uważał, że odświeżone podejście zespołu wynikało z tego, że nie pracowali razem od jakiegoś czasu, co zaowocowało "dobrymi pomysłami", które zostały przedstawione, co według niego nie miało miejsca od jakiegoś czasu[5]. Collins czuł, że zespół współdziałał jako grupa znacznie lepiej ... zdecydowanie ujawniła się nasza strona, której nie było na ostatnim albumie; strona grania[5]. Rutherford miał później opisać proces pisania tego albumu, podobnie jak w przypadku Abacab, jako "ponowne przemyślenie" podejścia Genesis, skupiając ich twórczość na grupowym pisaniu i improwizacji[12]. W przeciwieństwie do wcześniejszych albumów Genesis, większość utworów była krótka, z wyjątkiem dziesięciominutowej suity "Duke's Travels"/"Duke's End", która zamykała album[13]. Zespół udał się do Polar Studios w celu nagrania albumu, rozpoczynając 12 listopada 1979 roku i nagrywając do końca roku[14][5]. Podobnie jak w przypadku kilku wcześniejszych albumów, obowiązki produkcyjne zostały podzielone między zespół i stałego współproducenta Davida Hentschela[15]. Collins użył automatu perkusyjnego Roland CR-78 do "Duchess". Był to pierwszy raz gdy użył go w utworze Genesis[13][16].

Okładka została narysowana przez francuskiego ilustratora Lionela Koechlina i wzięta z jego książki L'Alphabet d'Albert, wydanej w 1979 roku[17][18]. Zespołowi spodobała się jego praca i postanowił wykorzystać ją jako okładkę, jednak Collins utrzymywał, że przedstawiona na niej postać nie jest ani tytułowym bohaterem albumu, ani nie jest związana z żadną piosenką na nim zawartą[19].

Suita "Duke"

"Behind the Lines" była pierwszą piosenką zaaranżowaną na album, a "Duchess" powstała z rytmów, które Collins grał na swoim zestawie padów perkusyjnych[20]. W swojej pierwotnej formie "Behind the Lines", "Duchess", "Guide Vocal", "Turn It On Again", "Duke's Travels" i "Duke's End" stanowiły jeden 30-minutowy utwór, który opowiadał historię fikcyjnej postaci o imieniu Albert, która nosiła roboczy tytuł "Duke". Grupa wybrała tę nazwę, ponieważ melodie fanfar w "Behind the Lines" i "Duke's End" przywodziły na myśl obraz królewskiego rodu[19]. Zespół nie zdecydował się na taką kolejność utworów na albumie, częściowo po to, by uniknąć porównań do 23-minutowego utworu "Supper's Ready" z Foxtrot, ale także po to, by niektóre segmenty suity, takie jak "Duchess" i "Turn It On Again", zostały wydane jako single. Sześć utworów zostało wykonanych na żywo podczas trasy wspierającej album, podczas której Collins przedstawił je jako "The Story of Albert"[21]. "Turn It On Again" był pierwotnie krótkim utworem łączącym w środku tego medleya, ale zespołowi tak bardzo spodobało się jego granie, że postanowili podwoić jego długość i uczynić go bardziej wyróżniającym się utworem[10]. Powstał on z kawałka, który Rutherford wyrzucił ze Smallcreep's Day i osobnego kawałka od Banksa, który połączyli razem[22]. Grupa rozważała umieszczenie piosenek napisanych przez zespół na pierwszej stronie, a indywidualnie napisanych utworów na drugiej, ale zostało to odrzucone. Rutherford opisał ostateczną kolejność utworów jako bardzo zrównoważony album[15].

Wydania

Duke został wydany w USA 24 marca 1980 roku[23], a w Wielkiej Brytanii 28 marca[24]. Oryginalnie dostępny był na płycie winylowej oraz kasecie magnetofonowej, a w Ameryce Północnej także w formie ośmieściożkowego kartridża. W Polsce ukazał się jedynie jako nieoficjalnie wydawnictwo na kasecie na początku lat 90.

Album po raz pierwszy pojawił się na płycie kompaktowej w 1983 roku w Niemczech (Charisma - #814 270-2), zaś zremasterowana cyfrowo wersja Duke na CD w 1994 roku nakładem Virgin w Europie i Atlantic w USA oraz Kanadzie. CD zawierało oryginalną książeczkę albumu, okładkę i teksty piosenek. Album został także ponownie wydany w 2007 roku jako część zestawu pudełkowego Genesis 1976-1982, który zawierał nowy miks dźwięku stereo i 5.1 surround oraz DVD z dodatkowymi funkcjami, w tym wywiadami z zespołem, teledyskami, występami na żywo i programami tras koncertowych. Najnowsze europejskie wznowienie na czarnym krążku pochodzi z 2018 roku (Charisma - #6748978), zaś amerykańskie z początku 2021 roku na limitowanym białym winylu o wadze 180 gram (Charisma, Rhino Records, Atlantic – #RCV1 188412).

Trasa koncertowa

Genesis wsparli album 78-dniową trasą koncertową po Europie i Ameryce Północnej, między 17 marca a 30 czerwca 1980 roku[25][26]. Dołączyli do nich perkusista Chester Thompson i gitarzysta Daryl Stuermer. Ponieważ grupa nie wyruszyła w pełnowymiarową trasę po Wielkiej Brytanii od 1977 roku, trasa rozpoczęła się od 40-dniowego trekkingu po kraju, na który wszystkie 108.000 dostępnych biletów zostało sprzedanych w ciągu kilku godzin od wejścia do sprzedaży[27]. 40-minutowy fragment występu w Lyceum Ballroom w Londynie został wyemitowany w The Old Grey Whistle Test i wydany jako bonus na reedycji Duke z 2007 roku. Nagrania z tej trasy zostały wydane na Three Sides Live (1982) i Genesis Archive 2: 1976-1992 (2000).

Odbiór komercyjny

Album Duke był to największy komercyjny sukces zespołu w czasie jego wydania. Spędził dwa tygodnie na pierwszym miejscu na UK Albums Chart i osiągnął szczyt na pozycji #11 na amerykańskim Billboardzie 200. Z albumu pochodzą także trzy single. "Turn It On Again" osiągnął miejsce #8 w Wielkiej Brytanii i #58 w USA, "Duchess" #46 w Wielkiej Brytanii, "Misunderstanding" #42 w Wielkiej Brytanii i #14 w USA. Duke otrzymał status platynowej płyty nadany przez brytyjski przemysł muzyczny w dniu 3 lipca 1980[24] i przez amerykański w dniu 11 marca 1988[23].

Odbiór krytyczny

Duke spotkał się z przeważnie pozytywnym przyjęciem krytyków muzycznych. W swojej recenzji dla Rolling Stone, David Fricke zauważył, że "Turn It On Again" to wibrujący rock & roll i uznał, że "Man of Our Times", "Duchess", "Duke's Travels" i "Duke's End" posiadają odświeżającą pilność[28]. Fricke wskazuje na straty zespołu bez Gabriela i Hacketta w składzie, jednak podsumował Duke jako pocieszający: zapewnienie, że Genesis nie są jeszcze na exodusie[28]. Hugh Fielder z Sounds dał albumowi cztery gwiazdki na pięć, ciesząc się otwarciem "Behind the Lines" i uważając, że wokal Collinsa jest bardziej przekonujący niż... wcześniej[29]. Czuł, że pierwsza strona była lepsza niż druga i skrytykował niektóre teksty, ale stwierdził, że żaden fan Genesis nie może być rozczarowany[29]. Steve Pond w Los Angeles Times opisał muzykę albumu jako identyfikowalnie Genesis, choć jest stonowana, a album uznał za bardziej pewny siebie i udany niż ...And Then There Were Three.... Skrytykował go za niespójny z brakiem "melodyjnej inwencji" na stronie pierwszej, ale uznał, że "Duke's Travels" i "Duke's End" były jednymi z najlepszych i najbardziej spójnych kawałków muzyki, jakie zespół stworzył od jakiegoś czasu[30].

W retrospektywnej recenzji, Stephen Thomas Erlewine z AllMusic uznał, że Duke był albumem Genesis, który wskoczył na linię frontu muzyki pop, ale zachował ciężką dawkę rocka progresywnego z suitą "Duke". Erlewine uważał, że album wypada nieco bombastycznie w niektórych momentach, z "Misunderstanding" i "Turn It On Again" jako dwoma utworami, które pokazują nową wersję Genesis w najlepszym wydaniu[31].

Adnotacje

  1. Bowler, Dray (1992), s. 152–153
  2. Bowler, Dray (1992), s. 151
  3. Bowler, Dray (1992), s. 154
  4.   12Bowler, Dray (1992), s. 155
  5.   12345678Fielder, Hugh (27 Październik 1979): "The return of... Getting it together in the Country".
  6. Bowler, Dray (1992), s. 156–157
  7. Bowler, Dray (1992), s. 160
  8. Bowler, Dray (1992), s. 162
  9. Bowler, Dray (1992), s. 162–163
  10.   12Welch (2011), s. 94
  11. "Phil on Genesis". Genesis Information – Issue 19 (Kwiecień 1981). s. 2.
  12. Fischer, Mark (host); Rutherford, Mike; Collins, Phil (Wrzesień 2006): ""Duke/Abacab" 25th Anniversary". Beardedfisch.
  13.   12Bowler, Dray (1992), s. 164
  14. Welch (2011), s. 93
  15.   12Bowler, Dray (1992), s. 165
  16. Dean, Matt (2011): The Drum: A History. Scarecrow Press. s. 258. ISBN. 978-0-810-88171-6.
  17. "Duke" (Notatki z wydania). Charisma Records #CBR 101 (1980). 1980.
  18. Koechlin, Lionel (1979): L'Alphabet d'Albert. Jannick. ISBN. 978-2-902-46204-9.
  19.   12Van Matre, Lynn (27 Czerwiec 1980): "Genesis: No concept behind Genesis' 'Duke' album". s. 89.
  20. Young, Jon (Marzec 1982): "The Genesis Autodiscography". Trouser Press. s. 16–21.
  21. Gett, Steve: "Genesis : Civil Hall, Guildford".
  22. Morton, Peter; Dann, Jonathan; Hewitt, Alan (1995): ""The A to Z of Genesis" - Tony Banks talks about his career with the band". The Waiting Room Online.
  23.   12"RIAA Gold and Platinum Search for albums by Genesis". Recording Industry Association of America.
  24.   12"Certified Awards". BPI.
  25. "The Duke tour".
  26. (): "Duke Tour". genesisfan.net. Marcel Albers.
  27. "Genesis: Another London Concert". NME (8 Luty 1980).
  28.   12Fricke, David (9 kwietnia 1980): "Duke". Rolling Stone.
  29.   12Fielder, Hugh (5 kwietnia 1980): "Power pomp supremos" Sounds. s. 34.
  30. Pond, Steve (25 maja 1980): "Genesis puts up its "Duke"". Los Angeles Times.
  31. Erlewine, Stephen Thomas: "Duke - Genesis | Songs, Reviews, Credits | AllMusic". AllMusic.
Bibliografia
  1. Bowler, Dave; Dray, Bryan (1992): "Genesis: A Biography". Sidgwick & Jackson Ltd.. ISBN. 978-0-283-06132-5.
  2. Welch, Chris (2011): Genesis: The Complete Guide to Their Music. Omnibus Press. ISBN. 978-0-857-12739-6.

Zobacz również

Genesis - ...Calling All Stations...
...Calling All Stations...
Album, 1997
  1 za 19.00 zł  Kup teraz
Genesis - Invisible Touch
Invisible Touch
Singiel, 1986
Genesis - Genesis
Genesis
Album, 1983
  1 za 39.00 zł  Kup teraz

Wydania

RokTytuł / Format / KrajWytwórnia / Katalog #
Genesis - Duke1980
Winyl, LP, Stereo, Gatefold Sleeve, Niemcy
Charisma
9124 053
Genesis - Duke1987
CD, Reedycja, Stany Zjednoczone
Atlantic
16014-2

Certyfikaty i sprzedaż

Kraj / RegionSprzedażCertyfikatRok przyznania
  Wielka Brytania300,000  Platynowa płyta 3 lipca 1980
  Stany Zjednoczone1,000,000  Platynowa płyta 11 marca 1988

Najczęstsze pytania

Co oznacza tytuł albumu Duke?
Skąd wziął się pomysł na tytuł albumu Duke?
Co przedstawia okładka albumu Duke?
Kto jest autorem okładki albumu Duke?