Lenny Kravitz - Lenny (Album, 2001): oprawa graficzna przedniej okładki
5 [1998]
Dyskografia
Zmień płytę na poprzednią lub kolejną w dyskografii artysty
Baptism [2004]
AlbumStudyjny30 października 2001
Posiadamy w sprzedaży   1  egzemplarz  tej płyty za 15.00 zł

Informacje o płycie

 5 minut czytania

Lenny jest szóstym albumem studyjnym muzyka rockowego Lenny'ego Kravitza, wydanym w październiku 2001 roku przez wytwórnię Virgin Records. Autorem oraz producentem całego materiału jest Kravitz, który z tym wydawnictwem dołączył do grona takich gwiazd jak Michael Jackson, Prince, George Michael, pisząc, aranżując, produkując i wykonując każdy utwór na płycie, tworząc minimalistyczny jednoosobowy pokaz gitar akustycznych i elektrycznych, perkusji i zaprogramowanych maszyn perkusyjnych[1].

Wydawnictwo Lenny zajęło #12 pozycję na Billboardzie 200 i #55 na UK Albums Chart. Pierwszy singiel, "Dig In", który dotarł do miejsca #31 w USA na Billboardzie Hot 100, był najbardziej udanym utworem z albumu, który pomógł Kravitzowi zdobyć jego czwartą z rzędu nagrodę Grammy za najlepsze męskie rockowe wykonanie wokalne, natomiast utwór "If I Could Fall in Love" znalazł się na ścieżce dźwiękowej Blue Crush (pol. Błękitna fala) i przyniósł artyście kolejną nominację w wyżej wymienionej kategorii w 2003 roku.

Tło historyczne

Wydany trzy lata wcześniej album 5 spowodował odrodzenie kariery artysty, dzięki naprawdę wielkiemu przebojowi "Fly Away", a za nim popularność zyskał także cover "American Woman" (oryginalnie utwór formacji The Guess Who z 1970 roku), który pojawił się na ścieżce dźwiękowej filmu Austin Powers: The Spy Who Shagged Me (pol. Austin Powers 2 - Szpieg, który nie umiera nigdy). Na potrzeby kompilacji Greatest Hits powstał nowy utwór "Again", a sama składanka okazała się ogromnym sukcesem, sprzedając się w ponad 3.000.000 egzemplarzy na całym świecie i ustanawiając moment powrotu do formy, który rok później potwierdzi wydawnictwem Lenny[2].

Muzyka

Utwór otwierający, "Battlefield of Love", zbudowany jest wokół rudymentarnego gitarowego riffu przypominającego Grand Funk Railroad, na którym Lenny włącza do miksu solówkę wah-wah[3]. Czwarty singiel "If I Could Fall in Love" i pierwszy "Dig In", opisany jako "ziarnisty rocker" przez magazyn Slant[1], wykorzystują pracę gitary elektrycznej, z prostymi strukturami i popowymi melodiami, które stały się rozpoznawalną marką Kravitza[1]. Slant stwierdził również, że "Dig In" przypomina czasem Sheryl Crow tylko z nieco mniej entuzjastyczną treścią liryczną[1]. "Yesterday Is Gone" zostało opisane przez Entertainment Weekly jako posiadające coś z Beatlesów, ale nie czuje się już tego tak, jakby [Lenny] świadomie próbował przepisać "Tomorrow Never Knows"[3]. Slant stwierdza także dalej, że neohippisowskie podejście Kravitza przejawia się w utworach takich jak "God Save Us All" i "Stillness of Heart"[1]. Obnażone podejście muzyczne dobrze sprawdza się w prostej balladzie "Believe in Me", która brzmi jak nisko-techniczna piosenka Seala. Zabawna opowieść w stylu Chucka Berry'ego o "Człowieku napadającym na bank", oparta jest na prawdziwym incydencie, w którym gwiazda została pomylona z przestępcą i schwytana przez policjantów z Miami rok wcześniej. Czy uważasz, że to ja to zrobiłem? / Tylko dlatego, że jestem opalony? / Oficer bez namysłu odparł / "Nie obchodzi mnie, że jesteś w rock and rollowym zespole"[1] śpiewa Kravitz, i choć raz komentarz społeczny nie wydaje się wymyślony.

Odbiór krytyczny

Pierwsza krytyczna reakcja na album Lenny była pozytywna. Na stronie Metacritic, która przypisuje znormalizowaną ocenę na podstawie recenzji krytyków głównego nurtu, album otrzymał średnią wartość 69 punktów, opartą na 12 głosach, co wskazuje na "ogólnie pozytywne opinie"[4].

Stephen Thomas Erlewine napisał pozytywną recenzję w serwisie AllMusic, komentując, że Może i nie ma singli, które są tak natychmiast chwytliwe jak "It Ain't Over 'til It's Over", "Let Love Rule" i "Are You Gonna Go My Way", ale nie ma też nudnych miejsc, a to z łatwością stawia tę płytę obok jego pierwszych trzech albumów jako zestaw klasowego, prawie nieodpartego popu dla słuchaczy odstawionych od klasycznego i studenckiego rocka, co jest całkowicie mile widzianą niespodzianką[2]. Tom Sinclair napisał w Entertainment Weekly, że Choć trudno nie życzyć sobie, by muzyka Kravitza była tylko o kilka stopni lepsza niż jest w rzeczywistości, z biegiem lat poprawiła się[3]. Graham Reed z Drowned in Sound zamieścił negatywną recenzję, w której stwierdził: Jeśli kochasz muzykę, weź młotek i rozbij każdy egzemplarz, jaki znajdziesz. Zrobisz światu przysługę. To jest dokładna antyteza wszystkiego, co oznacza muzyka. Jest stęchła, nieoryginalna, formalna, powtarzalna i pokazuje tyle samo oryginalności i pasji co zespół hołdujący. Na świecie jest tysiące muzyków, którzy są bardziej oryginalni i z większą pasją niż Lenny. To nic innego, jak samonapędzająca się, artystyczna pustka gnoju wlana w plastik[5].

Sal Cinquemani napisał dla magazynu Slant, że wpływy klasycznego rocka na wokalistę (i jego oddane ich odtworzenie) są po raz kolejny widoczne w Lenny, z utworami takimi jak "Yesterday Is Gone" i "A Million Miles Away" przywołującymi ostre harmonie Johna Lennona i riffy gitary elektrycznej Jimiego Hendrixa[1]. W magazynie Billboard pojawiła się opinia, że To orzeźwiająca, elektryczna mieszanka, która jest popychana na szczyt przez teksty, które są inteligentne i duchowe, ale nie przesadzone[6]. Blender skomentował "12 utworów płyty", pisząc, że są niezwykle hałaśliwe i surowe, ponieważ Kravitz znajduje strefę komfortu z turbodoładowanym punkiem i rockiem arenowym[7]. Rolling Stone zauważył, że Nic na Lenny nie może dorównać kompozycji "Again", ale czasami się do niego zbliża[8], podczas gdy magazyn Q stwierdził, że tak jak wcześniej, jest to zawirowanie rocka, soulu i hippisowskich tekstów. Odbiera się to jednak fantastycznie[9].

Adnotacje

  1.   1234567Cinquemani, Sal (30 października 2001): "Review: Lenny Kravitz, Lenny | Unfortunately, Kravitz’s simplicity occasionally presents itself as a glaring flaw.". Slant.
  2.   12Erlewine, Stephen Thomas: "Lenny - Lenny Kravitz | Songs, Reviews, Credits | AllMusic". AllMusic.
  3.   123Sinclair, Tom (29 października 2001): "Lenny | EW.com". Entertainment Weekly.
  4. "Lenny Kravitz: Lenny (2001): Reviews". Metacritic. CNET Networks, Inc.
  5. Reed, Graham (5 listopada 2001): "Album Review: Lenny Kravitz - Lenny / Releases / Releases // Drowned In Sound". Drowned in Sound.
  6. "Billboard Review". Billboard (24 listopada 2001).
  7. "Recenzja płyty" Blender (magazyn). październik 2001. s. 111.
  8. Sheffield, Rob (8 listopada 2001): "Lenny Kravitz: Lenny : Music Reviews : Rolling Stone" Rolling Stone (881).
  9. "Recenzja płyty". Q (2001).

Zobacz również

Lenny Kravitz - Baptism
Baptism
Album, 2004
  1 za 19.00 zł  Kup teraz
Lenny Kravitz - Mama Said
Mama Said
Album, 1991

Lista utworów

Tytuł / WykonawcaCzas
3:14
4:21
3:52
4:15
4:41
2:50
4:32
3:53
3:37
5:29
3:32
5:39

Wydania

RokTytuł / Format / KrajWytwórnia / Katalog #
Lenny Kravitz - Lenny2001
CD, Europa
  1 za 15.00 zł  Kup teraz
Virgin
7243 8 11233 2 4, CDVUS 213

Certyfikaty i sprzedaż

Kraj / RegionSprzedażCertyfikat
  Argentyna20,000  Złota płyta
  Austria20,000  Złota płyta
  Belgia25,000  Złota płyta
  Kanada100,000  Platynowa płyta
  Szwajcaria40,000  Platynowa płyta
  Niemcy300,000  Platynowa płyta
  Hiszpania100,000  Platynowa płyta
  Włochy200,000  2 x Platynowa płyta
  Japonia100,000  Złota płyta
  Holandia40,000  Złota płyta
  Stany Zjednoczone1,000,000  Platynowa płyta
Podsumowanie regionów
Europa1,000,000  Platynowa płyta