Phil Collins - Hello, I Must Be Going! (Album, 1982): oprawa graficzna przedniej okładki
Face Value [1981]
Dyskografia
Zmień płytę na poprzednią lub kolejną w dyskografii artysty
No Jacket Required [1985]
AlbumStudyjny5 listopada 1982
  • od maja do czerwca 1982 roku
  • - CBS
  • - Old Croft
  • - CBS Studios (Londyn, Wielka Brytania)
Posiadamy w sprzedaży   1  egzemplarz  tej płyty za 10.50 zł  oraz w magazynie znajduje się  1  egzemplarz  w przygotowaniu do sprzedania

Informacje o płycie

 6 minut czytania

Hello, I Must Be Going! jest drugim solowym studyjnym albumem Phila Collinsa, angielskiego wokalisty i autora piosenek. Album ukazał się pod koniec 1982 roku nakładem wytwórni Virgin w Wielkiej Brytanii i Irlandii, Atlantic w Ameryce Północnej oraz WEA na całym świecie. Po przerwie w działalności swojego zespołu Genesis pod koniec 1981 roku, Collins rozpoczął pracę nad kontynuacją swojego pierwszego solowego albumu Face Value (1981). Materiał został nagrany w okresie od maja do czerwca 1982 roku w studiu Old Croft (Shalford, Surrey), Fisher Lane Farm (Chiddingfold, Surrey) oraz CBS Studios, zaś końcowy mastering i overduby odbyły się londyńskim The Town House. Album promowany był w latach 1982-83 trasą koncertową o tej samej nazwie. Płyta przyniosła Collinsowi pierwszą nominację w kategorii brytyjski męski wykonawca na gali Brit Awards w 1983 roku.

Wszystkie utwory są autorstwa Phila Collinsa, z wyjątkiem "You Can't Hurry Love" (jest to jeden z jego najbardziej znanych singli), będący coverem przeboju The Supremes "You Can't Hurry Love", który napisało trio Holland-Dozier-Holland, oraz piosenki "People Get Ready" i "It's All Right" napisane przez Curtisa Mayfielda. Dziewięć z dziesięciu utworów tego albumu pojawiło się listach przebojów na całym świecie, chociaż "You Can't Hurry Love" był najbardziej znaczącym hitem tej płyty. Na uwagę zasługują również współczesno-jazzowe utwory instrumentalne "The West Side" oraz "Thru These Walls", mroczna, voyeurystyczna piosenka o człowieku słuchającym przez ścianę sąsiadów biorących udział w niestosownych nocnych zajęciach. Mroczna "I Don't Care Anymore" osiągnęła w USA miejsce #39, dając Collinsowi pierwszą nominację do nagrody Grammy za najlepsze męskie rockowe wykonanie wokalne w 1984 roku.

Album nosi nazwę piosenki braci Marks o tym samym tytule, która pojawiła się w filmie Animal Crackers (pol. Sucharki w kształcie zwierząt) z 1930 roku. Płyta została ponownie wydana i zremasterowana przez Steve'a Hoffmana dla wytwórni Audio Fidelity w 2011 roku na złotym CD (#AFZ 129). Została również wznowiona jako część serii remasterów albumów studyjnych Collinsa w 2016 roku, z nowym drugim dyskiem z bonusowymi utworami. Zawiera zaktualizowaną okładkę, z twarzą artysty starszą o te kilkadziesiąt lat.

Tło powstania i nagrywanie

W grudniu 1981 roku zespół Collinsa Genesis rozpoczął ośmiomiesięczną przerwę w działalności po trasie koncertowej Abacab (1981). Artysta rozpoczął pracę nad kontynuacją swojego pierwszego solowego albumu, Face Value (1981), który dotyczył głównie wydarzeń z jego życia osobistego, w tym rozwodu z pierwszą żoną[1]. To tłumaczy mroczny i gorzki ton kilku utworów, w tym singla "I Don't Care Anymore". Collins był świadomy, że Hello, I Must Be Going! zawiera jeszcze większą ilość materiału dotyczącego jego życia prywatnego, a jego koncentrację uzasadniał poczuciem winy z powodu rozwodu i bycia czysto sentymentalnym w tej kwestii[2]. Po latach tak opisał ten album: Jeśli mój pierwszy album był Jestem rozwiedziony i jestem nieszczęśliwy ... mój następny był Zamierzam skopać tego skurwiela na kawałki[3]. Jednak po poznaniu swojej drugiej żony Jill Tavelman i wydaniu Hello, I Must Be Going!, Collins zauważył zmianę w swoim pisaniu piosenek: Jestem szczęśliwszy [...] piszę teraz szczęśliwe piosenki[2].

Na albumie pojawiają się elementy groove popu i te bardziej energiczne utwory posłużą jako wstęp do bardziej komercyjnego brzmienia jego kolejnego albumu No Jacket Required (1985)[1]. "I Cannot Believe It's True" został porównany do prawie do falujących rytmów i kołyszących się dęciaków[1] singla "I Missed Again" z Face Value. Współprodukowana z Hugh Padghamem, perkusja jest ponownie w pełni wykorzystana, z mieszanką bardzo suchych dźwięków perkusyjnych w utworach takich jak "I Cannot Believe It's True", w przeciwieństwie do akustycznych wspaniałości użytych w "Do You Know, Do You Care?". Collins przyznał się do wyraźnego braku oceny przy nagrywaniu perkusji do "Thru These Walls", ponieważ podkład perkusyjny, którego użył, pasował do tego, co zrobił dla "In the Air Tonight" z Face Value. Dla niego jest to jedyne porównanie pomiędzy tymi dwoma albumami, pomimo tego, że został oskarżony do powtórzenia podobnego materiału na Hello, I Must Be Going![2].

Oprawa graficzna

Okładka albumu ponownie ukazuje twarz artysty, ale tym razem z profilu. Przód przedstawia prawą stronę jego twarzy, a tył lewą. Tło stanowi intensywny niebieski kolor, na którym widnieje nazwa artysty oraz tytuł wydawnictwa. Od 2016 roku, kolejne wznowienia tego albumu zawierają zaktualizowaną oprawę, z twarzą Collinsa starszą o te kilkadziesiąt lat.

Wkładka albumu zawiera różne zdjęcia z życia rodzinnego Collinsa, które zrobił również dla Face Value. Collins chciał, aby oba albumy stanowiły dopasowany zestaw, coś, co sprawiało wrażenie, że pochodzi od tego samego faceta[2]. W zestawie znajduje się zdjęcie jego młodego syna Simona w kostiumie Supermana, które Collins uznał za humorystyczne, ale później stwierdził, że niektórzy ludzie źle zinterpretowali to jako zbytnie skupienie albumu na jego życiu osobistym[2].

Wydania

Album Hello, I Must Be Going! ukazał się oryginalnie na początku listopada 1982 roku na płycie winylowej oraz kasecie magnetofonowej. Pierwsze edycje na CD dostępne były już w 1983 roku: brytyjskie wydanie od Virgin (#CDV2252) oraz europejskie od WEA International (#299263, 299 263, 99263-2, 80035-2). W Polsce dostępne były na początku lat 90-tych jedynie nieoficjalne wydania kasetowe. Po 1994 roku ukazała się także oficjalna kaseta od Warner Music Poland (#22925 49434).

Pierwszy remastering dźwięku dostępny był dopiero w 2004 na 180 gramowym winylu z wytwórni Simply Vinyl (#SVLP 279). Na płycie kompaktowej natomiast na wspomnianej wcześniej limitowanej edycji na złotym CD w 2011. Remastering na kompakcie dostępny w skali globalnej ukazał się dopiero w 2016 od Atlantic (#R2 551611). W tym także roku ukazało się ostatnie wznowienie na winylu (Atlantic - #PCLP 82, 081227952099).

Odbiór krytyczny

Hugh Fielder z Sounds chwalił Hello, I Must Be Going! jako szerszą, mocniejszą i lepiej wykonaną kontynuację Face Value, pisząc: oryginalna inspiracja może być z drugiej ręki, ale wykonanie i charakter jest całkowicie jego[4]. W Rolling Stone, John Milward powiedział o płycie: Pomimo modnego chwalenia się nagraniem ośmiościeżkowym, bogaty blask albumu jest ze starej klasyczno-rockowej szkoły. W rzeczywistości LP brzmi jak zdekomponowane Genesis, ozdobne, ale nie nazbyt ostentacyjne[5]. Pisarz NME Graham K. Smith był mniej zachwycony, krytykując teksty jako nadmiernie użalające się nad sobą, a muzykę jako przesiąkniętą bezczelną podręcznikową komercją. Stwierdził, że album głęboko zapada się pomiędzy dwa stołki "znaczącego rocka" i jednorazowego popu, grzęznąc we wszystkich najgorszych aspektach obu z nich, bez żadnej zbawiennej łaski[6].

Retrospektywnie, krytyk AllMusic Stephen Thomas Erlewine stwierdził, że Collins zaczął wstrzykiwać swoje wysoce melodyjne popowe piosenkopisarstwo z wpływami bardziej soulowymi i R&B na Hello, I Must Be Going!, z mieszanymi rezultatami: Choć niektóre z tych materiałów były udane, wiele z nich pokazywało, że wciąż dochodził do porozumienia z tym, jak włączyć techniki R&B do swojego stylu[7]. W późniejszej recenzji albumu dla AllMusic, Tim Sendra był bardziej przychylny, uznając go za zwycięską kontynuację, która pokazuje, że Collins w pełni kontroluje pisanie piosenek i produkcję[8].

Trasa koncertowa

Collins wsparł ten album trasą koncertową po Europie i Ameryce Północnej między listopadem 1982 a lutym 1983 roku. Wystąpił z dziewięcioosobowym zespołem[2], w skład którego wchodzili muzycy z trasy Genesis, Chester Thompson i Daryl Stuermer oraz Phenix Horns.

Adnotacje

  1.   123Deriso, Nick: "35 Years Ago: Phil Collins Releases Murky 'Hello I Must Be Going'". Ultimate Classic Rock.
  2.   123456Colbert, Paul (11 grudnia 1982): "Then there was... 1". Melody Maker. s. 13, 36.
  3. Greene, Andy (29 lutego 2016): "Phil Collins: My Life in 15 Songs". Rolling Stone.
  4. Fielder, Hugh (1982): "Within these walls...". Sounds.
  5. Milward, John (20 stycznia 1983): "Hello, I Must Be Going - Rolling Stone". Rolling Stone.
  6. Smith, Graham K. (27 listopada 1982): "Old Groucho". NME.
  7. Erlewine, Stephen Thomas: "Hello, I Must Be Going! – Phil Collins". AllMusic.
  8. Sendra, Tim: "Hello, I Must Be Going! - Phil Collins | Songs, Reviews, Credits | AllMusic". AllMusic.

Zobacz również

Phil Collins - Dance into the Light
Dance into the Light
Album, 1996
  1 za 19.00 zł  Kup teraz
Phil Collins - No Jacket Required
No Jacket Required
Album, 1985
  1 za 15.00 zł  Kup teraz

Lista utworów

Tytuł / WykonawcaCzas
5:00
5:14
5:05
4:57
2:50
4:12
5:02
4:33
4:59
3:01

Wydania

RokTytuł / Format / KrajWytwórnia / Katalog #
Phil Collins - Hello, I Must Be Going1982
Winyl, LP, Skandynawia
WEA
WEA 99263
Phil Collins - Hello, I Must Be Going!1982
Winyl, LP, Gatefold Sleeve, Wielka Brytania
Virgin
V2252, V 2252
Phil Collins - Hello, I Must Be Going!
CD, Reedycja, Europa
  1 w przygotowaniu Zobacz
WEA International
2292-54943-2, 80035-2, 299 263
Phil Collins - Hello, I Must Be Going!
CD, Reedycja, Europa
  1 za 10.50 zł  Kup teraz
WEA International
2292-54943-2

Certyfikaty i sprzedaż

Kraj / RegionSprzedażCertyfikat
  Argentyna60,000  Platynowa płyta
  Austria25,000  Złota płyta
  Szwajcaria50,000  Platynowa płyta
  Niemcy1,000,000  2 x Platynowa płyta
  Hiszpania100,000  Platynowa płyta
  Francja600,000  2 x Platynowa płyta
  Wielka Brytania900,000  3 x Platynowa płyta
  Holandia50,000  Złota płyta
  Stany Zjednoczone3,000,000  3 x Platynowa płyta