Queen - Queen II (Album, 1974): oprawa graficzna przedniej okładki
Queen [1973]
Dyskografia
Zmień płytę na poprzednią lub kolejną w dyskografii artysty
Sheer Heart Attack [1974]
AlbumStudyjny8 marca 1974
  • od 5 sierpnia 1973 do 20 lutego 1974 roku
  • - Trident Studios (Londyn, Wielka Brytania)
  • - Langham Studio (Londyn, Wielka Brytania)
  Brak dostępnych egzemplarzy tej płyty w sprzedaży.
Kliknij przycisk Obserwuj (powyżej), aby zostać poinformowany, gdy pojawi się w sklepie jakieś wydanie tej płyty.

Informacje o płycie

 30 minut czytania

Queen II to drugi studyjny album brytyjskiego rockowego zespołu Queen, wydany 8 marca 1974 roku przez wytwórnię EMI Records w Wielkiej Brytanii i Elektra Records w Stanach Zjednoczonych. Został nagrany w Trident Studios i Langham 1 Studio w Londynie, między 5 sierpnia 1973 a 20 lutego 1974 roku ze współproducentami Royem Thomasem Bakerem i Robinem Geoffrey Cablem oraz inżynierem Mikem Stonem. Wszystkie główne wokale są w wykonaniu Freddiego Mercury'ego, poza "Some Day One Day" oraz "The Loser in the End", które zaśpiewali odpowiednio Brian May i Roger Taylor. Zespół umieścił na okładce albumu komentarz: i nikt nie grał na syntezatorze... znowu, co było purystyczną zasadą May'a, ponieważ niektórzy słuchacze mylili ich wyrafinowany multi-tracking i efekty, produkowane przez gitarę i wokal, z syntezatorami[1]. Roger Taylor był opisany jako "Roger Meddows-Taylor" (jego pełne nazwisko)[2], ale zaniechano tego po tym albumie.

Opisywany jako bezsprzecznie najcięższy album Queen, Queen II wyznaczył koniec pierwszej fazy kariery zespołu[3]. Album łączy ciężkie rockowe brzmienie z art rockiem i elementami rocka progresywnego[4][5][6] i został nazwany filarem okazałego, asertywnego hard rocka przez Rock and Roll Hall of Fame[7]. Queen II nie jest albumem koncepcyjnym, ale zbiorem piosenek z luźnym motywem przewodnim biegnącym przez cały materiał[8]. Dwie strony oryginalnego LP zostały oznaczone jako "Side White" i "Side Black" (strona Biała i Czarna) (zamiast konwencjonalnych stron "A" i "B"), z odpowiadającymi im zdjęciami zespołu ubranego na biało lub czarno po obu stronach okładki płyty. Biała strona zawiera utwory o bardziej emocjonalnej tematyce, natomiast czarna jest prawie całkowicie poświęcona fantastyce, często z dość mrocznymi motywami. Zdjęcie Micka Rocka z okładki było często wykorzystywane przez zespół przez całą jego karierę, między innymi w teledyskach do piosenek "Bohemian Rhapsody" (1975) i "One Vision" (1985).

Wydany z początkowo mieszanym przyjęciem krytyków, Queen II pozostaje jednym z mniej znanych albumów zespołu. Niemniej jednak zachował on kultową popularność od czasu jego wydania, zebrał pochwały od krytyków, fanów[4][9] oraz kolegów muzyków i jest znaczący w byciu pierwszym albumem zawierającym elementy charakterystycznego brzmienia zespołu z wielowarstwowymi overdubami, harmoniami wokalnymi i zróżnicowanymi stylami muzycznymi[4][10].

Tło powstania i nagrywanie

Queen zagrali swój pierwszy koncert 27 czerwca 1970 roku, ale nie ukończyli swojego debiutanckiego albumu, zatytułowanego Queen, aż do listopada 1972 roku. W międzyczasie zespół opracował inny, bardziej złożony materiał, ale zdecydował się poczekać z jego nagraniem do czasu, aż zyska więcej swobody i doświadczenia w studiu. "Father To Son", "Ogre Battle", "White Queen (As It Began)" i "Procession" miały swoją premierę już w 1972 roku. "Seven Seas of Rhye" pochodzi z czasów "Wreckage" Freddiego Mercury'ego z 1969 roku. "See What a Fool I've Been", strona B singla "Seven Seas of Rhye", pozostała z czasów Smile. "Stone Cold Crazy", również z okresu Wreckage Mercury'ego, był w setliście od lat, ale został wstrzymany i przerobiony na trzeci album, Sheer Heart Attack. Fragmenty "The Prophet's Song" również były próbowane podczas sesji Queen II, ale utwór nie został ukończony aż do czwartego albumu, A Night at the Opera[11]. Queen nalegali, aby Trident Studios pozwoliło im na nagrywanie w regularnych godzinach, a nie w czasie przestoju w studiu, jak to miało miejsce w przypadku pierwszego albumu. Zespół zwrócił się do Davida Bowiego z prośbą o produkcję, ale ten odmówił, ponieważ w tym czasie nagrywał Pin Ups i pracował nad piosenkami do Diamond Dogs[11]. Robin Geoffrey Cable, z którym Mercury pracował podczas sesji "I Can Hear Music", został poproszony o wyprodukowanie "Nevermore" i "Funny How Love Is", a także o współpracę z Royem Thomasem Bakerem nad ambitnym "March of the Black Queen".

Po komercyjnej porażce singla "Keep Yourself Alive" z pierwszego albumu, zespół Queen zdecydował, że potrzebuje singla, który nie trwałby "zbyt długo" (tzn. bez długiego gitarowego intro). "Seven Seas of Rhye", nagrany z konkretnym zamiarem bycia wiodącym singlem albumu, rozpoczął się w sposób mający przykuć uwagę.

Próby do sesji Queen II rozpoczęły się 26 lipca lub około tej daty. Ze względu na problemy z zarządzaniem, pierwszy album został ostatecznie wydany, gdy zespół przygotowywał się do nagrania Queen II. Podczas tych prób, zespół udzielił wywiadu Melody Maker i powiedział magazynowi, że ich nowy album będzie miał temat dobro kontra zło. Podczas tych prób zespół zakończył współpracę z Johnem Anthonym, który był współproducentem pierwszego albumu, ze względu na starcia między Mercurym a Anthonym[12].

3 sierpnia zespół wystąpił na koncercie w Newcastle, po czym wrócił do Londynu na próbę przed nagraniem 4 sierpnia. Sesje rozpoczęły się 5 sierpnia od ujęć 1 - 12 gotowej wersji "Seven Seas of Rhye"[13]. 6 sierpnia rozpoczęli nagrywanie "Father To Son", pracując na ujęciach 1 - 4. Pracę nad albumem kontynuowali do 9 sierpnia, kiedy to nakręcili promocyjne teledyski do "Keep Yourself Alive" i "Liar" z debiutanckiego albumu[14].

Według wydania z 11 sierpnia Record Mirror, zespół miał wrócić do studia 15 sierpnia. Jednak David Bowie i Ken Scott produkowali Pin Ups w studiu, z którego korzystali Queen. Zespół został umieszczony w Studio 2, z producentem Robinem Geoffreyem Cablem. Mimo, że studio to posiadało wówczas jedynie 8-ścieżkową maszynę taśmową, Queen zdecydowali się mimo wszystko pracować nad podkładami. Fragmenty Nevermore zostały nagrane tego samego dnia, a Funny How Love Is 16 sierpnia.

Queen musieli odwołać sesję studyjną 17 sierpnia, aby wystąpić na koncercie w Peterborough. Wrócili do Londynu około 3:00 nad ranem. Roy Thomas Baker również wyjechał (około 12-18 sierpnia), by pracować z duńskim klientem o nazwie Gasolin, który nagrywał swój album Gasolin' 3. 18 sierpnia Queen, Baker i Cable nagrali złożony podkład do "The March Of The Black Queen".

Po przerwie związanej z okresem świątecznym, zespół rozpoczął główny overdubbing 28 sierpnia. Niektóre ścieżki podkładów musiały zostać pocięte na osobne multi-ścieżki z powodu rozległego overdubbingu. Roboczy tytuł albumu stał się "Over The Top" w odniesieniu do overdubbingu. W tym czasie John Deacon musiał zdawać swoje letnie egzaminy. We wrześniu Brian nagrał "Procession", który miał swoją premierę na żywo 13 września, kiedy to zespół zagrał w Golders Green Hippodrome w Londynie. Był to również ich pierwszy zarejestrowany koncert[15].

24 września zespół przeprowadził swój pierwszy wywiad radiowy z Bobem Harrisem. Na początku października Queen spotkał się po raz pierwszy z fotografem Mickiem Rockiem, aby omówić koncepty albumu. Od 12 października zespół miał krótką przerwę, aby rozpocząć trasę promocyjną po Europie. 18 października zespół powrócił do Londynu, by kontynuować prace nad albumem. 3 listopada Queen wykonał pierwszą sesję reklamową z Mickiem Rockiem, dzięki której powstała ikoniczna okładka albumu[16].

Queen zrobili sobie kolejną przerwę od nagrywania w listopadzie, aby odbyć trasę z Mott The Hoople. Próby rozpoczęły się 5 listopada, a trasa rozpoczęła się w Blackburn 13 listopada. Zespół pojawił się kilka razy w okolicach Londynu na początku grudnia i wpadał do studia w dni wolne od pracy. Trasa zakończyła się 14 grudnia w Hammersmith Odeon, po czym 15 grudnia zespół wystąpił na samodzielnym koncercie w Leicester University[17]. Zgrubne miksowanie albumu rozpoczęło się 17 grudnia. Martin Hayman z Sounds odwiedził zespół 22 grudnia podczas gdy kończyli oni surowe miksy dla "Loser In The End", "Ogre Battle" i "The Fairy Feller's Master-Stroke".

Queen wrócili do studia na początku stycznia. W tym momencie wszystkie zgrubne miksy zostały ukończone, a zespół był gotowy do przejścia do końcowych etapów produkcji. Zgodnie z dokumentacją studyjną, większość utworów została zmiksowana do 19 stycznia, ale nadal wymagały korekcji. Brian nabawił się gangreny od zakażonej igły do szczepień w połowie grudnia i nie mógł uczestniczyć w niektórych sesjach. Zespół poleciał do Australii 25 stycznia, a 27 stycznia wystąpił przed niesfornym tłumem, który doprowadził do szturmu zespołu ze sceny w połowie setu[15]. 31 stycznia Queen powrócili do Londynu, aby dokończyć prace nad albumem. Ostatnie tłoczenia zostały wykonane 20 lutego.

Kompozycje

Muzyka Queen II została przypisana do kilku stylów, w tym art rocka[4], hard rocka[7], glam rocka[18][19], heavy metalu[4] i rocka progresywnego[6]. Dziennikarz muzyczny i autor Jerry Ewing opisał album jako przejawiający progresywnie art rockową tendencję[5]. Daniel Ross z The Quietus opisał go jako dokładne przecięcie między mrocznymi, metalicznymi początkami zespołu a absolutną popową doskonałością wcielenia Queen, skórzanych spodni i pastiszów Formby[20].

W przeciwieństwie do konwencjonalnej strony A i strony B, album został podzielony na "Stronę Białą" ("Side White") i "Stronę Czarną" ("Side Black"), zdominowane odpowiednio przez kompozycje Maya i Mercury'ego[21]. Chociaż niektórzy interpretowali go jako album koncepcyjny, biograf Queen Georg Purvis stwierdził, że to nie jest album koncepcyjny, ale zbiór piosenek z luźnym motywem przewodnim[8]. Mercury potwierdził to później w wywiadzie z 1976 roku dla Sounds, twierdząc, że po prostu ewoluowało to do miejsca, gdzie była partia piosenek, które można było uznać za agresywne, lub Black Side, i była też gładsza strona[22].

Strona "White" jest bardzo zróżnicowana: cztery z pięciu numerów zostały skomponowane przez Briana Maya, z czego jeden to instrumental. Freddie Mercury śpiewa dwa utwory; May śpiewa jeden; a Roger Taylor śpiewa utwór zamykający, który jest jego jedyną kompozycją na płycie. John Deacon zagrał na gitarze akustycznej na "Father to Son" oprócz normalnych obowiązków na gitarze basowej. Mercury skomponował i zaśpiewał wszystkie sześć utworów na stronie "Black".

Strona Biała

"Procession" to krótki utwór instrumentalny (marsz pogrzebowy) wykonany przez Briana Maya na wielościeżkowej gitarze. Nagrał go grając nakładające się na siebie partie na Red Special przez specjalnie wykonany wzmacniacz John Deacona (Deacy Amp). Roger Taylor również ma swój wkład w ten instrumental, używając jedynie pedału bębna basowego.

"Father to Son" został napisany przez Maya i zawiera heavy metalowe sekcje, jak również cichą partię fortepianu, na którym May również grał. Podobnie jak "Procession", "Father to Son" ma partie z Mayem na wielościeżkowej gitarze granej przez Deacy Amp. Jest on napisany z perspektywy ojca, gdy mówi lub myśli o swoim synu. Queen natychmiast dodali "Father to Son" do swoich setlist na żywo. W 1975 roku utwór został wycofany z koncertów, ale powrócił kilka razy w 1976 roku. Piosenka obejmuje zakres dwóch oktaw: Mercury (G3-A4), Taylor (G4-A5).

Napisany przez Maya w 1968 roku utwór "White Queen (As It Began)" zawiera kontrastujące sekcje akustyczne i heavy metalowe. May wyjaśnił, że pomysł na tę piosenkę powstał podczas czytania eseju The White Goddess (pol. Białej bogini) brytyjskiego pisarza Roberta Gravesa. Piosenka miała również osobiste znaczenie dla Maya; czerpał inspirację od koleżanki ze studiów, którą czcił i uważał za reprezentantkę idei "kobiety idealnej"[8]. W późniejszym wywiadzie powiedział: Pamiętam, że byłem całkowicie zakochany w tej dziewczynie z biologii, a nigdy z nią nie rozmawiałem... Odważyłem się zaprosić ją na randkę, a ona została moją przyjaciółką na całe życie, to bardzo dziwne...[23]. W utworze May gra na swojej gitarze akustycznej Hairfred. Gitara otrzymała wymienny mostek z twardego drewna, wyciosany na płasko, z małym kawałkiem drutu strunowego umieszczonym pomiędzy nim a strunami, które leżały delikatnie powyżej. Struny dają efekt brzęczenia jak w sitarze[24].

"White Queen" był wykonywany regularnie w latach 1974-1977, a po raz ostatni został zagrany w Londynie w 1978 roku. Wersja na żywo zazwyczaj zawierała długą przerwę instrumentalną, która nie była częścią, lub została pominięta w wersji albumowej.

"Some Day One Day" to pierwsza piosenka z Mayem na głównym wokalu. Gra on w nim również na gitarze akustycznej i elektrycznej, a w ostatnim solo gitarowym (podczas wyciszania) pojawiają się trzy gitary solowe. Ten rodzaj złożonej aranżacji gitarowej jest typowy dla Maya; zazwyczaj jednak gitary są harmonijne, ale w tym przypadku wszystkie gitary grają różne partie.

"The Loser in the End" był jedynym wkładem Taylora na albumie zarówno jako autora piosenek, jak i głównego wokalisty[25]. Oryginalny, odręcznie napisany tekst piosenki, który został prawie zniszczony w 2004 roku, jest najstarszym przykładem odręcznie napisanego tekstu w archiwum Queen.

Strona Czarna

Mercury napisał "Ogre Battle" na gitarze (co potwierdził May w kilku wywiadach)[26] w 1971 roku i był to jeden z najwcześniejszych utworów w setliście Queen, mimo że nie został nagrany aż do sesji Queen II. Zespół czekał, aż będzie miał więcej swobody w studiu, aby zrobić to poprawnie.

Piosenka ta jest jednym z najcięższych utworów Queen. Riff gitarowy i perkusja Taylora nadają jej bardzo "thrashowe" brzmienie. Ogro-podobne krzyki w środku są autorstwa Mercury'ego, a wysokie harmonie na końcu refrenu są śpiewane przez Taylora. Jak sugeruje tytuł, utwór opowiada historię bitwy pomiędzy ogrami, zawiera solówkę gitarową Maya i efekty dźwiękowe symulujące odgłosy bitwy. Otwarcie utworu to tak naprawdę koniec piosenki zagrany w odwrotnej kolejności.

Wersja "Ogre Battle" została nagrana w grudniu 1973 roku dla programu BBC Radio 1 Sound of the 70s. Powstał zapis na octanie z edytowaną wersją nagrania BBC bez długiego intro i jakichkolwiek efektów dźwiękowych w wersji albumowej, potencjalnie do wydania jako drugi singiel. Jednak inne źródła podają, że "The Fairy Feller's Master-Stroke" był również brany pod uwagę jako drugi singiel.

"Ogre Battle" był podstawą setu koncertowego zespołu aż do A Day at the Races Tour włącznie i był grany jeszcze tylko kilka razy na północnoamerykańskiej części News of the World Tour, zanim został usunięty z setu na dobre.

Mercury został zainspirowany do napisania "The Fairy Feller's Master-Stroke" przez obraz Richarda Dadda o tym samym tytule, który znajduje się w Tate Gallery w Londynie. Oparte na fantazji teksty bezpośrednio odnoszą się do postaci i scen wyszczególnionych na obrazie oraz w towarzyszącym mu wierszu Dadda, Elimination of a Picture & its Subject-called The Feller's Master Stroke. Postacie obejmują królową Mab, Waggonera Willa, Tatterdemaliona i innych. Użycie słowa "quaere" w dwukrotnie powtórzonym wersie "What a quaere fellow" (pol. "Co za dziwak") nie ma odniesienia do seksualności Mercury'ego, według Rogera Taylora[27].

Na niektórych rynkach album zawierał rozkładaną okładkę z reprodukcją obrazu. Autor Neil Gaiman napisał o obrazie i albumie na swoim blogu:

Rozsądek podpowiada mi, że po raz pierwszy zetknąłem się z samym obrazem, enigmatycznie zatytułowanym "Fairy Feller's Master Stroke", odtworzonym, całkiem sporych rozmiarów, w rozkładanej okładce albumu Queen, mając czternaście lat lub mniej więcej, i nie wywarł on na mnie żadnego wrażenia. To jedna z tych dziwnych rzeczy. Trzeba go zobaczyć w rzeczywistości, farbę na płótnie, prawdziwą rzecz, która wisi, przeważnie, kiedy nie podróżuje, w sali Prerafaelitów w Tate Gallery, nie na miejscu wśród wielkich, oprawionych w złote ramy prerafaelickich piękności, z których wszystkie są o wiele bardziej ogromne i pełne artyzmu niż skromna wróżka przechadzająca się wśród stokrotek, aby stał się prawdziwy. A kiedy go zobaczysz, kilka rzeczy stanie się oczywistych; niektóre natychmiast, inne ostatecznie[28].

Gaiman napisał dłuższy esej o obrazie dla Intelligent Life[29].

Na misternie zaaranżowanym nagraniu studyjnym Mercury zagrał nie tylko na klawesynie, ale także na fortepianie, a Roy Thomas Baker zagrał na kastanietach. Taylor nazwał ten utwór największym stereofonicznym eksperymentem Queen, odnosząc się do użycia panningu w miksie.

Piosenka została wykonana tylko kilka razy podczas trasy koncertowej Queen II Tour, a uważano, że nie ma żadnego nagrania na żywo tej piosenki aż do 2014 roku, kiedy to została wydana na Live At The Rainbow '74.

Utwór kończy się trzyczęściową harmonią wokalną Mercury'ego, Maya i Taylora, która przechodzi w grę Mercury'ego na fortepianie rozpoczynając "Nevermore". Fortepian ten przenosi się na otwarcie tego utworu, czyniąc z "Ogre Battle", "The Fairy Feller's Master-Stroke" i obecnego utworu, medley. Wszystkie partie wokalne zostały wykonane przez Mercury'ego, który dodał również kilka współczesnych fortepianowych efektów "ring". Efekty te były powszechnie podejrzewane o bycie syntezatorami; jednakże zostały one stworzone przez kogoś szarpiącego struny fortepianu, podczas gdy Mercury grał nuty. "Nevermore" to krótka ballada napisana przez Mercury'ego o uczuciach po złamaniu serca.

W wywiadzie z 1974 roku dla Melody Maker, Mercury, który pracował nad "The March of the Black Queen" jeszcze przed powstaniem Queen, powiedział: ...ukończenie tej piosenki zajęło mi całe wieki. Chciałem dać z siebie wszystko, być zadufanym w sobie czy cokolwiek[30]. Wielowątkowa kompozycja, druga najdłuższa w dorobku zespołu (6:34), jest jedną z dwóch piosenek Queen (druga to "Bohemian Rhapsody") zawierających polirytm/polimetr (dwie różne sygnatury czasowe jednocześnie 8/8 i 12/8) oraz prostszy polirytm wokół końcowej szybszej sekcji, co jest bardzo rzadkie w muzyce popularnej. Główny wokal obejmuje dwie i pół oktawy (G2 - C5).

May uważa go za prekursora "Bohemian Rhapsody", stwierdzając: Musisz pamiętać, że zrobiliśmy już "My Fairy King" na pierwszym albumie i "The March of the Black Queen" na drugim, więc byliśmy dobrze zgrani z wycieczkami Freddiego w dziwne obszary i to było coś, co naprawdę nam się podobało[31]. Taylor wspominał w wywiadzie z 1977 roku: Taśma była przezroczysta, naprawdę... To była 16-ścieżkowa... Taśma przechodziła przez głowicę (nagraniową) tyle razy, przy dogrywaniu, że tlenek się zużył[30]. Ta anegdota została później błędnie przypisana do sesji "Bohemian Rhapsody".

Mimo, że nigdy nie został wydany jako singiel, pozostaje ulubionym utworem wśród fanów Queen. Pełny utwór był zbyt skomplikowany, by wykonywać go na żywo; jednak część o szybkim tempie, zawierająca wersy "My life is in your hands, I'll foe and I'll fie..." itp. była czasem włączana do medley'a na żywo, z wokalami Mercury'ego i Taylora, w latach 70-tych[32][33][34]. Wiadomo, że otwierający utwór fortepianowy został zagrany na żywo tylko raz, w Providence Civic Center 14 listopada 1978 roku (prawdopodobnie w odpowiedzi na okrzyk fana domagającego się piosenki na początku koncertu). Po zagraniu intro zespół szybko przeszedł do "Bohemian Rhapsody". Był to również ostatni raz, kiedy utwór z Queen II został zagrany na żywo, aż do wznowienia "Seven Seas of Rhye" w 1984 roku na The Works Tour.

Ta piosenka kończy się wznoszącą progresją nuty, która kulminuje w pierwszej sekundzie następnego utworu. Piosenka przechodzi w następny utwór, "Funny How Love Is".

"Funny How Love Is" powstało w studio. Mercury napisał go i zagrał na pianinie, a Robin Cable wyprodukował. Został on wyprodukowany przy użyciu techniki "ściany dźwięku". Piosenka nigdy nie została wykonana na żywo, głównie ze względu na wymagające wysokie rejestry wokalne Mercury'ego w całym utworze.

Mercury rozpoczął pracę nad "Seven Seas of Rhye" w 1969 roku, kiedy grał z zespołem Wreckage. Ostatecznie uzupełnił utwór o wkład Maya. W filmie dokumentalnym Queen: Days of Our Lives, May wspominał, Prawdopodobnie nigdy wcześniej o tym nie mówiłem, ale pamiętam, że "Seven Seas of Rhye" było - to był pomysł Freddiego. Miał ten uroczy mały pomysł na riff na pianinie, a myślę, że cała środkowa ósemka to rzeczy, które ja zrobiłem. Więc zdecydowanie pracowaliśmy nad tym razem. Ale kiedy przyszedł czas na wydanie albumu, Freddie powiedział, Ja to napisałem. A my wszyscy stwierdziliśmy, Okay. (Śmiech) Ponieważ nie wydawało się to aż tak wielką sprawą. Ale Freddie powiedział, Wiesz, ja napisałem słowa i to był mój pomysł, więc to moja piosenka. Niepisane prawo mówiło, że osoba, która przyniosła piosenkę, otrzyma uznanie za jej napisanie i pieniądze za jej napisanie. Dużo, dużo później w historii Queen uznaliśmy ten fakt.

Podobnie jak "Lily of the Valley" z Sheer Heart Attack, piosenka odnosi się do świata fantasy lub królestwa o nazwie Rhye. To jest naprawdę fikcyjne, Mercury powiedział dziennikarzowi Tomowi Browne w 1977 roku. To wytwór twojej wyobraźni. Krótka, instrumentalna wersja "Seven Seas of Rhye" została dołączona jako outro na ich pierwszym albumie, z zamiarem rozpoczęcia następnego albumu od pełnej wersji. Podobny pomysł pojawił się ze starą piosenką music-hallową "I Do Like To Be Beside the Seaside", która jest śpiewana na końcu "Seven Seas of Rhye" i gwizdana podczas intro do trzeciego albumu, Sheer Heart Attack. Ken Testi wspomina, Przyłączyłem się do repryzy na końcu "Seven Seas of Rhye". Tak jak Pat McConnell i cała nasza grupa. Przypominam sobie strasznie dużo pogłosu, a Brian zagrał na nim na stylofonie, ale zostało to zrobione w jeden dzień i wszyscy byliśmy wtedy totalnie wkurzeni[35].

"Seven Seas of Rhye" posiada charakterystyczny arpeggiowany wstęp fortepianowy. Na nagraniu Queen II, arpeggia są grane obiema rękami, w odstępie oktawy, podczas gdy na skróconym nagraniu Queen i większości występów na żywo, Mercury grał prostszą, jednoręczną wersję tych arpeggiów. Motyw pojawia się również na końcu "It's a Beautiful Day (reprise)" na ostatnim albumie zespołu Made in Heaven (1995).

Oprawa graficzna

Rockowy fotograf Mick Rock został zaangażowany do stworzenia oprawy graficznej albumu[36]. Według słów Rocka, zespół chciał zaszczepić trochę [charakterystycznej] dekadenckiej "glamowej" wrażliwości z jego wcześniejszej pracy z takimi artystami jak David Bowie, Iggy Pop i Lou Reed. Według Rocka, Queen chcieli przyciągnąć uwagę ludzi okładką, zwłaszcza, że ich pierwszy album tego nie zrobił. Zrozumieli, że jeśli uda się przyciągnąć wzrok ludzi, można ich zainteresować muzyką[37].

W briefie, który otrzymał od zespołu, pomyślano o czarno-białym motywie albumu[38]. Na okładce znalazło się zdjęcie opisane przez VH1 jako Queen stojące w formacji diamentów, głowy odchylone do tyłu jak posągi z Wyspy Wielkanocnej na czarnym tle[37]. Ikoniczny światłocieniowy wizerunek Queen został zainspirowany podobnym zdjęciem Marleny Dietrich z filmu Shanghai Express (pol. Szanghaj Ekspres) z 1932 roku[37]. I oczywiście nikt nigdy nie był bardziej "glam" niż boska pani Dietrich, żartował Rock[38]. To był po prostu jeden z tych przebłysków inspiracji, które czasem się zdarzają, wyjaśnił Rock. Było przeczucie, że [echo pozy Dietrich] może być pretensjonalne[11], ale Rock przekonał zespół, że jest inaczej. Sprawiało to, że wyglądali na dużo większych niż byli w tamtym czasie, ale było to prawdziwe odzwierciedlenie ich muzyki[37]. Rock stwierdził, że Mercury uwielbiał cytować Oscara Wilde'a. Często to, co dziś jest uważane za pretensjonalne, jutro będzie uważane za najnowocześniejsze. Ważną rzeczą jest bycie uważanym[39]. Rock dodał, Dla Freddiego to słowo [pretensjonalny] było bez znaczenia - Ale czy jest bajeczny? to wszystko, co się liczyło. To były czasy androgynii, a Freddie był przygotowany na to, by przeforsować to dość mocno. Freddie dodał: To nie ma żadnego specjalnego znaczenia, ale byliśmy zafascynowani tego typu rzeczami, a garderoba, której wtedy używaliśmy, doskonale to opisywała[11]. Obraz ten został później powołany do życia w teledysku "Bohemian Rhapsody"[36].

Aby rozszerzyć czarno-biały motyw, Rock stworzył drugi wizerunek zespołu, ubranego na biało na białym tle, który został wykorzystany na gatefoldzie albumu, w reklamie oraz na okładce singla "Seven Seas of Rhye".

Wydanie

Po ukończeniu prac nad albumem pod koniec sierpnia 1973 roku, Queen natychmiast dodał "Ogre Battle", "Procession" i "Father to Son" do swoich setlist koncertowych i intensywnie koncertował. Po raz kolejny jednak EMI opóźniło wydanie albumu, ponieważ pierwszy album dopiero co ukazał się w Wielkiej Brytanii, a w USA jeszcze nie został wydany. Inne problemy utrudniały wydanie albumu: środki oszczędności energii wprowadzone podczas kryzysu naftowego w 1973 roku opóźniły jego produkcję o kilka miesięcy; następnie, kiedy został wydany, John Deacon został zapisany jako "Deacon John", a zespół nalegał, aby to poprawić[40].

Queen II został wydany 8 marca 1974 roku. Album odniósł sukces na listach przebojów w Wielkiej Brytanii, osiągając piątą pozycję. W Stanach Zjednoczonych dotarł do #49 lokaty Billboard 200, poprawiając się w stosunku do debiutanckiego albumu Queen, który doszedł do #83 miejsca. W wywiadach grupa promowała album z tematem dobro kontra zło[22] i dokonała licznych wystąpień publicznych, aby zyskać rozgłos: poza trasą koncertową w 1973 roku, wystąpili w BBC specials, transmitowali koncert w Golder's Green Hippodrome w In Concert i pojawili się w Sound of the SeventiesJohna Peela[8]. Jednak pomimo rozgłosu, grupa otrzymała negatywne recenzje od mediów, które skrytykowały zespół za bycie ekstrawaganckim i samowystarczalnym[8].

"Seven Seas of Rhye", wraz z nie-albumową stroną B "See What a Fool I've Been", został wydany jako singiel wcześniej niż planowano z powodu przypadkowych okoliczności. W lutym 1974 roku David Bowie nie mógł wystąpić w programie "Top of the Pops", aby wykonać utwór "Rebel Rebel" i pilnie potrzebne było zastępstwo. Queen został zaproszony do programu i zaśpiewał "Seven Seas of Rhye". EMI pospieszyło się z wydaniem singla 23 lutego, zaledwie pięć dni po potwierdzeniu występu w telewizji. Był to pierwszy przebojowy singiel zespołu, który osiągnął #10 miejsce na brytyjskiej liście przebojów.

Edycje

Queen II został wydany oryginalnie w 1974 roku na winylu i kasecie magnetofonowej. Na pierwszym brytyjskim wydaniu winylowym widnieje ℗1974 Trident Audio Productions Ltd. jako tekst na obu etykietach (na godzinie 1). Na tłoczeniu "intermediate" jest tekst ℗1974 Trident Audio Productions Ltd. na etykiecie A, ale na B już go nie ma, zaś pojawia się ℗1974 poniżej logo Trident. Druga brytyjska edycja nie ma już tekstu ℗1974 Trident Audio Productions Ltd., zaś na obu stronach widnieje ℗1974 poniżej logo Trident. Żadne z tych oryginalnych wydań nie posiada napisu "CREST DESIGN (c) QUEEN PRODUCTIONS LTD 1975" na tylnej okładce, wewnętrznej lub na którejkolwiek stronie wkładki, której rogi zostały przycięte pod kątem. Na kolejnych wydaniach oznaczenia stron znajdują się nad listą utworów na etykietach, a ℗1974 i wydawcy pojawiają się pod logo Trident.

Pierwsze amerykańskie wydanie Queen II zawiera obraz motyla na etykiecie i tekst Elektra Records, 15 Columbus Circle, New York City 10023 na dole. Istnieje też wariant, który posiada ten sam typ etykiety z logo "Queen", ale tekst u dołu już jest dłuższy: Mtg. by Elektra/Asylum/Nonesuch Records 962 North LA Cienega Blvd. Los Angeles. California 90069 / A Division of Warner Communications Inc..

Oficjalnie cały katalog został wydany po raz pierwszy na CD w 1986 roku, a następnie ponownie na CD/taśmie w formie zremasterowanej w 1991 roku na rynek amerykański (przez Hollywood Records i z dodaniem kilku niealbumowych utworów lub remiksów, które nie znalazły się na oryginalnych wersjach). Parlophone również ponownie wydał zremasterowane edycje w 1993/1994, a następnie pojawiło się kilka dodatkowych zremasterowanych wydań (niektóre w 5.1 DTS).

Począwszy od 2009 roku, cały katalog albumów studyjnych (zremasterowanych na nowo) został ponownie wydany, tym razem na 180 gramowym winylu. 8 listopada 2010 roku wytwórnia Universal Music ogłosiła, że w maju 2011 roku ukaże się zremasterowana i poszerzona reedycja albumu. Było to częścią nowego kontraktu płytowego pomiędzy Queen a Universal Music, co oznaczało, że współpraca Queen z EMI Records zakończy się po prawie 40 latach. Wszystkie studyjne albumy Queen zostały zremasterowane i wznowione w 2011 roku. Wersje CD pojawiły się jako standardowa i "Deluxe Edition" (ta ostatnia zawierała drugi dysk z nielicznymi bonusami).

Odbiór krytyczny
Patrząc na to, jak bardzo byliśmy ostatnio wykorzystywani, jestem zaskoczony, że nowy album poradził sobie tak dobrze. Przypuszczam, że chodzi o to, że publiczność lubi zespół... Zadaliśmy sobie tyle trudu z tym albumem, być może zbyt wiele, ale kiedy go skończyliśmy, czuliśmy się naprawdę dumni. Natychmiast dostał naprawdę złe recenzje, więc zabrałem go do domu, żeby posłuchać jeszcze raz i pomyślałem Chryste, czy oni mają rację?. Ale po przesłuchaniu go kilka tygodni później nadal mi się podoba. Myślę, że jest świetna. Będziemy się jej trzymać.

- Roger Taylor o krytycznej reakcji na Queen II[41].

Reakcja współczesnych krytyków

Disc napisał, Standardy materiału, wykonania, nagrania, a nawet oprawy graficznej są bardzo wysokie[18]. NME opiniował, że płyta pokazała całą ich moc i napęd, ich talenty pisarskie i każdą jakość, która czyni ich wyjątkowymi[18], podczas gdy Sounds napisał, Prosto zatytułowany Queen II, ten album uchwycił ich w ich najlepszych momentach[18]. Rolling Stone, który wysoko ocenił pierwszy album zespołu, przyznał płycie dwie i pół gwiazdki na pięć możliwych. Podczas gdy magazyn nie miał zbyt wiele entuzjazmu dla "Side Black", pochwalił "Side White", pisząc, że zawiera zbawienną łaskę dobrze dobranych akordów mocy i kilka całkiem ładnych melodii[42].

Melody Maker napisał, Podobno Queen odnieśli pewien sukces w Stanach, obecnie jest kwestią sporną, czy naprawdę się tu przebiją. Jeśli tak się stanie, będę musiał zjeść swój kapelusz czy coś w tym stylu. Może Queen za bardzo się starają, nie ma tu głębi dźwięku ani uczucia[18]. Record Mirror napisał, To jest to, odpadki glam rocka. Słabe i przekombinowane, jeśli ten zespół jest naszą najjaśniejszą nadzieją na przyszłość, to popełniamy rock and rollowe samobójstwo[18]. Robert Christgau, pisząc w magazynie Creem, określił go drwiąco jako mięczakowo królewska ciężka androidowa pustka[43].

Późniejsze opinie

Jak 1974 zbliżał się ku końcowi, reakcja publiczności na Queen II była entuzjastyczna[18]. Album został również oceniony przez Disc jako 5. najlepszy w roku[44]. Choć album pozostaje jednym z mniej znanych dzieł zespołu, od tego czasu zachował status kultowego, a w ostatnich latach był wymieniany przez wiele publikacji muzycznych, kolegów po fachu i fanów jako jedno z najlepszych dzieł Queen. W 1987 roku Post-Tribune umieścił Queen II na 9. miejscu w artykule dotyczącym albumów, które powinny znajdować się w kolekcji płyt każdego, ale nie znajdują się[45]. W 1994 roku w edycji The Guinness All Time Top 1000 Albums, Queen II został uznany za pozycję #202 wśród największych albumów rockowych i popowych wszech czasów[46]. W 2003 roku magazyn Q umieścił Queen II na liście pięćdziesięciu mało znanych albumów polecanych przez magazyn jako uzupełnienie ich ankiety "The 50 Best British Albums Ever"[47]. W 2005 roku czytelnicy Kerrang! uznali Queen II za 72. największy brytyjski album rockowy w historii[48]. W 2006 roku album znalazł się na liście "The 200 Greatest Albums of the 70s" w Classic Rock i Metal Hammer , będąc wymienionym obok Sheer Heart Attack jako jeden z 20 najwspanialszych albumów 1974 roku[49]. W 2008 roku IGN Music uznało Queen II za jeden z ich "10 klasycznych albumów glam rockowych", pisząc, Queen nadali glamowi większe, bardziej hymniczne brzmienie z tym błyszczącym opusem. W połączeniu z niedocenioną pracą Freddiego Mercury'ego na instrumentach klawiszowych, dzwoniące dźwięki Briana Maya i nieskazitelne riffy stworzyły tło dla piosenek, które były na przemian dzikie i eleganckie[19]. W 2010 roku zespół Mojo uznał Queen II za 60. najwspanialszy album, jaki kiedykolwiek ukazał się nakładem wytwórni Elektra[50]. Wraz z albumami Queen Sheer Heart Attack i A Night at the Opera, Queen II znalazł się w książce 1001 Albums You Must Hear Before You Die, gdzie jest opisany jako wyraźnie mroczny album, który pokazał ich różnorodność i kontrastował z ich późniejszymi ekspansywnymi, stadionowymi hymnami[51].

AllMusic przyznał albumowi 4 na 5 gwiazdek i powiedział, Queen jest tutaj zwinięty, napięty i złośliwy, dostarczając ich nieodłączne poczucie dramatu, a to daje Queen II prawdziwą moc jako muzyki, jak również prawdziwą spójność. W recenzji zauważono ciężkość albumu i stwierdzono, że to nigdy nie jest tak fantastyczne jak Genesis czy Uriah Heep, konkludując Queen II jest jednym z ulubionych utworów ich hardcorowych fanów[4]. Pitchfork przyznał albumowi 7.8/10, pisząc, Zawrotny, przepełniony i nieugięty, Queen II jest ulubieńcem fanów i prawdopodobnie najbardziej niedocenioną płytą zespołu[9]. W 2009 r. The Quietus opublikował artykuł podkreślający mniej znaną błyskotliwość Queen, zbiegający się z wydaniem w tym samym roku kompilacji Absolute Greatest, opisując Queen II jako podpalacz absolutny, który zawiera dwa najlepsze utwory zespołu: "Ogre Battle" i "Father to Son"[52]. W 2014 roku Brian Moore napisał dla Houston Press, że muzyka jest bardziej progresywna, a harmonie bardziej zaawansowane niż cokolwiek z pierwszego albumu. Queen tak wyczerpali się stylem rocka progresywnego po nagraniu tego albumu, że całkowicie porzucili to brzmienie na rzecz kolejnego[6]. Pisząc dla Classic Rock w 2016 roku, Malcolm Dome sklasyfikował Queen II jako szósty najwspanialszy album zespołu. Napisał: Stylistycznie nie było tu nic, czego nie było na lepszym debiucie, i można usłyszeć, jak zespół zmaga się z tradycyjnymi problemami "trudnego drugiego albumu"... Wyciągnęli swoje rockowe i metalowe korzenie tak daleko, jak tylko mogli, i wyraźnie chcieli wyskoczyć z pociągu i poszerzyć swoje horyzonty. Prawdopodobnie właśnie z tego powodu albumowi zabrakło blasku i zadziorności Queen oraz śmiałości późniejszego Sheer Heart Attack[3].

Wpływ

Inni muzycy rockowi chwalą ten album. Rob Halford z Judas Priest wymienia Queen II jako jeden ze swoich ulubionych albumów, mówiąc, że jest to nic tylko dobre piosenki i podając "Ogre Battle" jako szczególnie ulubiony[53]. W wywiadzie z 1989 roku w magazynie Rolling Stone, główny wokalista Guns N' RosesAxl Rose powiedział o albumie, Z Queen mam swój ulubiony: Queen II. Za każdym razem, gdy wychodziła ich najnowsza płyta, na której było mnóstwo innych rodzajów muzyki, na początku podobała mi się tylko ta czy inna piosenka. Ale po pewnym czasie słuchania tego, otwierało to mój umysł na tak wiele różnych stylów. Naprawdę doceniam ich za to. To jest coś, co zawsze chciałem być w stanie osiągnąć[54]. Główny wokalista Smashing PumpkinsBilly Corgan wypowiedział się dla Melody Maker w sierpniu 1993 roku na temat "płyt, które zmieniły jego życie", stwierdzając, Pracowałem w tym sklepie z płytami, gdzie mieliśmy mnóstwo starych płyt, i znalazłem Queen II, prawdopodobnie ich najmniej popularny album. Jest tak przesadzony, tak wiele wokali i gitarowych overdubów - totalne przeładowanie Queen. Podobało mi się to. Uwielbiam fajne, dziwne, niejednoznaczne piosenki o seksualności Freddiego i sposób, w jaki przechodzą od ciężkich do pięknych ballad[55].

Adnotacje

  1. Sutcliffe, Phil; Hince, Peter; Mack, Reinhold (2009): Queen: The Ultimate Illustrated History of the Crown Kings of Rock. Voyageur Press. s. 27.
  2. "Queen" (Notatki z wydania). EMI Records #EMC 3006 (1973). 1973.
  3.   12Dome, Malcolm (29 sierpnia 2016): "Queen albums ranked from worst to best". Louder.
  4.   123456Erlewine, Stephen Thomas: "Queen II - Queen | Songs, Reviews, Credits | AllMusic". AllMusic.
  5.   12Ewing, Jerry (2018): Wonderous Stories. Flood Gallery Publishing. s. 122. ISBN. 978-0992836665.
  6.   123Moore, Brian (8 lipca 2014): "Queen's Best Deep Cuts, Album by Album". Houston Press.
  7.   12"Queen Biography". Rock and Roll Hall of Fame.
    Cytat: Their massively overdubbed second album, Queen II (1974), exploited cutting-edge studio technology and remains a pillar of grandiose, assaultive hard rock.
  8.   12345Purvis, Georg (2011): Queen: Complete Works. Titan Books Ltd. ISBN. 978-0857685513.
  9.   12Leone, Dominique (24 marca 2011): "Queen: Reissues Album Review | Pitchfork". Pitchfork Media.
  10. "Queen: First Five Albums Reissued – 14 March". Queen Online.
  11.   1234Purvis, Georg. Queen: The Complete Works. Titan Books. ISBN 9781789090499
  12. Blake, Mark (2010-10-25): "Is This the Real Life?: The Untold Story of Queen". Aurum. ISBN. 978-1-84513-659-8.
  13. "Queen II". Queen Songs: Recording & Songwriting.
  14. "Queen Diary - search". diary.queensongs.info.
  15.   12"QUEEN LIVE - information on concerts; reviews, pictures, and more". queenlive.ca.
  16. "20 Year Reign". brianmay.com.
  17. "Queen Diary - day by day". diary.queensongs.info.
  18.   1234567Gunn, Jacky; Jenkins, Jim. Queen. As It Began. London: Sidgwick & Jackson. 1992. s. 75–77. ISBN 0-283-06052-2.
  19.   12Hall, Russell (24 września 2008): "10 Classic Glam Rock Albums". IGN.
  20. Ross, Daniel (2 kwietnia 2014): "What Quaere Fellows: Queen II Revisited". The Quietus.
  21. Giles, Jeff (8 marca 2016): "45 Years Ago: Queen Release Second Album, 'Queen II'". Ultimate Classic Rock.
  22.   12Lemieux, Patrick (11 sierpnia 2014): "The Black, White and Grey of Queen II". QueenOnline.com.
  23. "Brian May Documentary 2012".
  24. "Guitar Player magazine US Jan 83". brianmay.com.
  25. Kearns, Gareth. "The Vindication of Roger Taylor". We Are Cult
  26. Guitar World, Październik 1998.
  27. "Wywiad w magazynie Mojo". songfacts.com.
  28. Gaiman, Neil (6 kwietnia 2002): "The Fairy Feller's Master Stroke". journal.neilgaiman.com.
  29. Gaiman, Neil (Lipiec–Sierpień 2013): "Neil Gaiman's Fantasy Painting". Intelligent Life.
  30.   12Chapman, Phil (Lipiec 2019): "This Day in Music's Guide To Queen". This Day in Music Books. s. 209. ISBN. 978-1-9995927-8-3.
  31. Mitchell, Ben (19 lipca 2017): "Brian May Discusses Queen's Greatest Moments". Guitar World.
  32. "Queen live on tour: Sheer Heart Attack: Setlist". Queen Concerts.
  33. "Queen live on tour: A Night At The Opera: Setlistt". Queen Concerts.
  34. "Queen live on tour: Summer 1976 :Setlistt". Queen Concerts.
  35. Jackson, Laura (2007). Brian May: The Definitive Biography. London: Hachette Digital.
  36.   12Pryor, Fiona (10 maja 2007): "Photographer lives the Rock dream". BBC News.
  37.   1234Hamrogue, Sasha; Bottomley, C. (22 lipca 2004): "Mick Rock: Shooting Up". VH1.
  38.   12IOANNIS (Maj 2008): "Classic Rock Art – Queen II: IOANNIS – More than meets the I". Dangerous Age Graphics.
  39. Jones, Lesley-Ann (2012): Mercury: An Intimate Biography of Freddie Mercury. Simon and Schuster. s. 159. ISBN. 978-1-4516-6397-6.
  40. "Queen Biography for 1974".
  41. "Roger Taylor, Queen Street interview". queenonline.com.
  42. Barnes, Ken (20 czerwca 1974): "Queen II - Rolling Stone". Rolling Stone.
  43. Christgau, Robert (październik 1981): "Recenzja płyty". Christgau's Record Guide: Rock Albums of the Seventies. Ticknor & Fields.
  44. Disc, end-of-year list, Grudzień 1974
  45. "Closet classics: Albums tuned out by the public". Post-Tribune (3 lipca 1987).
  46. "Guinness: All-time top 1000 albums". rocklistmusic.co.uk (1994).
  47. "The 50 Best British Albums Ever". www.muzieklijstjes.nl (Lipiec 2003). Q (Lipiec 2003).
  48. "The 100 Best British Rock Albums Ever!". rocklistmusic.co.uk (19 lutego 2005). Kerrang! (19 lutego 2005).
  49. "The 200 Greatest Albums of the 70s". Classic Rock/Metal Hammer (Marzec 2006).
  50. "The 60 Greatest Elektra Albums". rocklistmusic.co.uk (Listopad 2010). Mojo (Listopad 2010).
  51. "Rocklist.net...Steve Parker...1001 Albums..". rocklistmusic.co.uk.
  52. "The Quietus: Queen: The Gems Beyond The Gilded Headgear of the Greatest Hits". The Quietus.
  53. Macrow, Alex (2 grudnia 2015): "The Essence and the Purity: Rob Halford of Judas Priest's Favourite LPs". The Quietus.
  54. James, Del (10 sierpnia 1989): "The Rolling Stone Interview: Axl Rose (Part I)". Rolling Stone.
  55. "Billy Corgan of Smashing Pumpkins talks about the records that changed his life". starla.org (14 sierpnia 1993). Melody Maker (14 sierpnia 1993).

Zobacz również

Queen - Innuendo
Innuendo
Singiel, 1991
Queen - Another One Bites The Dust
Another One Bites The Dust
Singiel, 1980
  1 za 15.00 zł  Kup teraz
Queen - Made in Heaven
Made in Heaven
Album, 1995
  1 za 25.00 zł  Kup teraz

Wydania

RokTytuł / Format / KrajWytwórnia / Katalog #
Queen - Queen II1986
CD, Wielka Brytania
EMI, Parlophone
CDP 7 46205 2, UK-CD-FA 3099

Certyfikaty i sprzedaż

Kraj / RegionSprzedażCertyfikat
  Wielka Brytania100,000  Złota płyta
  Polska20,000  Platynowa płyta