Rainbow - Ritchie Blackmore's Rainbow (Album, 1975): oprawa graficzna przedniej okładki
Dyskografia
Zmień płytę na kolejną w dyskografii artysty
Rainbow Rising [1976]
AlbumStudyjny4 sierpnia 1975
  • od 20 lutego do 14 marca 1975 roku
  • - Musicland Studios (Monachium, Niemcy)
  Brak dostępnych egzemplarzy tej płyty w sprzedaży.
Kliknij przycisk Obserwuj (powyżej), aby zostać poinformowany, gdy pojawi się w sklepie jakieś wydanie tej płyty.

Informacje o płycie

 6 minut czytania

Ritchie Blackmore's Rainbow (czasami stylizowany na Ritchie Blackmore's R-A-I-N-B-O-W) to pierwszy studyjny album amerykańsko-brytyjskiej grupy rockowej Rainbow, wydany na początku sierpnia 1975 roku nakładem wytwórni Oyster w Wielkiej Brytanii oraz Polydor na pozostałych obszarach świata. Materiał został zarejestrowany w monachijskim studiu Musicland Studios w Zachodnich Niemczech, a sesje nagraniowe odbyły się pomiędzy 20 lutego a 14 marca tego roku. Produkcją płyty zajął się Martin Birch, który rok wcześniej nawiązał współpracę z zespołem Deep Purple przy ich albumie Stormbringer. Autorami wszystkich kompozycji są Ritchie Blackmore oraz Ronnie James Dio, z wyjątkiem coverów "Black Sheep of the Family" (Quatermass) oraz "Still I'm Sad" (The Yardbirds). Utwory na płycie były wykonywane przez kolejne rotacje składu zespołu.

Album był powszechnie chwalony za liryczną zawartość fantasy/heroiczną i innowacyjny styl rockowy. Oryginalne, pierwsze winylowe wydanie ukazało się w formacie gatefold, lecz późniejszy niższy budżet reedycji od Polydor sprawił, że opakowanie zostało zmniejszone do zwykłej, pojedynczej okładki. Twórcą ilustracji na przodzie jest David Willardson, który w 1985 roku stworzy grafikę także dla innej hard rockowej formacji, Mötley Crüe i ich albumu Theatre Of Pain.

Wydawnictwo Ritchie Blackmore's Rainbow zdołało dotrzeć do #11 pozycji brytyjskiej listy przebojów UK Albums Chart i na tym rynku uzyskało także status srebrnej płyty, nadany 1 listopada 1975 roku. Uplasowało się także na #30 miejscu amerykańskiego zestawienia Billboard 200. Wokalista Ronnie James Dio uznał je także za swój ulubiony album Rainbow[1]. Pomimo tytułu, który sugeruje, że płyta jest solowym wydawnictwem Ritchiego Blackmore'a, w późniejszych latach Blackmore żartobliwie stwierdził, że wkład Dio uzasadniał zmianę tytułu na Ritchie Blackmore i Ronnie James Dio's Rainbow[2].

Powstawanie materiału

Podczas sesji studyjnych w Tampa Bay na Florydzie 12 grudnia 1974 roku Blackmore pierwotnie planował nagranie solowego singla "Black Sheep of the Family" - coveru utworu zespołu Quatermass z 1970 roku - oraz nowo skomponowanego "Sixteen Century Greensleeves", który miał być stroną B. Inni zaangażowani muzycy to wokalista/autor tekstów Ronnie James Dio i perkusista Gary Driscoll z blues rockowej grupy Elf oraz wiolonczelista Hugh McDowell z ELO. Zadowolony z tych dwóch utworów, Blackmore zdecydował się rozszerzyć sesje do pełnego albumu[3].

Pozostali członkowie Elf, klawiszowiec Micky Lee Soule i basista Craig Gruber, zostali wykorzystani do nagrania płyty w Musicland Studios w Monachium w zachodnich Niemczech w lutym i marcu 1975 roku. Chociaż pierwotnie planowano, że będzie to album solowy, płyta została uznana za Rainbow Ritchiego Blackmore'a, a później rozwijała się jako nowy projekt zespołu. Blackmore i Dio pracowali nad promocją albumu. Wkrótce po wydaniu wszyscy członkowie Elfów (oprócz Dio) zostali zwolnieni, a Blackmore zatrudnił nowych muzyków do kolejnych wydawnictw. Ten pierwszy skład nigdy nie występował na żywo, a zdjęcia na żywo wykorzystane w okładce albumu pochodzą od Blackmore'a, podczas gdy Deep Purple i Elf grają na żywo.

Ostatni utwór albumu, "Still I'm Sad", to instrumentalny cover utworu The Yardbirds z ich albumu Having a Rave Up with The Yardbirds z 1965 roku. Wersja z wokalem pojawiła się później na albumie koncertowym On Stage i ich studyjnym albumie Stranger In Us All z 1995 roku.

Wydania

Album Ritchie Blackmore's Rainbow ukazał się oryginalnie w 1975 roku na winylu, kasecie oraz ośmiościeżkowym kartridżu. Pierwsze wydanie na CD miało natomiast miejsce w 1986 roku, a pierwsze zremasterowane w 1999. W kolejnych latach wydawnictwo to było regularnie wznawiane na kompaktach, a od 2010 także na winylach, w tym również w różnych wariantach kolorystycznych. W 2015 roku zdecydowano, aby w ramach serii Back To Black powrócić do formatu gatefold. W Japonii pojawiają się również systematycznie wznowienia na CD, a niektóre w limitowanych edycjach SACD oraz SHM.

Odbiór krytyczny

David Kent-Abbott z serwisu AllMusic nie był szczególnie zachwycony debiutanckim krążkiem zespołu stwierdzając: [Choć] "Rainbow" Ritchiego Blackmore'a zawiera kilka nadających się do słuchania utworów, to jego podstawowa wartość jest historyczna. Spójrzcie na następny album Rainbow, Rainbow Rising (1976), aby uchwycić potencjał heavy metalu, który jest tu tylko zasygnalizowany[4].

Billy Altman na łamach magazynu Rolling Stone napisał w 1978 roku niepochlebną recenzję, w której zawarł następujące przemyślenia: Jeśli chodzi o samego Blackmore'a, to w jego solówkach panuje nadmierna subtelność (niewiele pozostaje do zrobienia, a on nie decyduje się na to), a z wyjątkiem dość mocno naładowanej instrumentalnej przeróbki "Still I'm Sad" Yardbirds'ów, wydaje się być beznadziejny i znudzony w stosunku do poprzednich wykonań, a konkretnie tych z Machine Head, który coraz bardziej jawi się raczej jako osiągnięcie przypadku niż zaplanowany projekt[5].

Wojciech Kapała ze strony ArtRock pozytywnie wypowiedział się na temat płyty słowami: Album jest naprawdę wyborny – przynajmniej cztery utwory są znakomite – „Man of The Silver Mountain” klasycyzujący klasyk Rainbow na początek – jeden z bardziej rozpoznawalnych numerów grupy, potem zaraz „Self Portrait”, świetna ballada „Catch The Rainbow” – też jeden z zespołowych evergreenów, „Snake Charmer” – następny utwór tknięty klasyką, tak jak "Sixteenth Century Greensleeves". Zresztą takie numery, czyli hard-rock o nieco bardziej klasycznym obliczu, stały się swego rodzaju znakiem firmowym wczesnego Rainbow[6].

Przeróbki utworów

Kompozycje pochodzące z albumu Ritchie Blackmore's Rainbow zostały na przestrzeni czterech dekad wielokrotnie przerabiane/wykorzystywane przez innych wykonawców, a także samego Blackmora. Kolejny jego projekt, zespół Blackmore's Night wydał folkowo-rockową wersję "Self Portrait" na swoim drugim studyjnym albumie Under a Violet Moon w 1999 roku oraz "Temple of the King" na Dancer and the Moon w 2013 roku. Wykonali także cover "Sixteenth Century Greensleeves" (zatytułowany "16th Century Greensleeves") na swoim albumie Past Times with Good Company z 2002 roku. Zespół Rainbow dołączył także zaktualizowaną wersję "Still I'm Sad" (sam będący coverem utworu The Yardbirds z ich albumu Having a Rave Up with The Yardbirds z 1965 roku) do wydawnictwa Stranger in Us All, który ukazał się w 1995 roku.

Formacja Bible Black, której członkami byli Craig Gruber i Gary Driscoll (wcześniej w Elf i Rainbow), od czasu do czasu wykonywali na żywo własną wersję "Man on the Silver Mountain". W 2011 roku nowy zespół Grubera, ED3N (w skład którego wchodził również jego kolega z zespołu Bible Black, Jeff Fenholt) nagrał cover "Man on the Silver Mountain" jako hołd dla Dio i Driscolla, którzy odeszli z tego świata odpowiednio w 2010 oraz 1987 roku.

Zespół Opeth zagrał na żywo wersję "Catch the Rainbow" również jako hołd złożony niedawno zmarłemu wówczas Ronniemu Jamesowi Dio. Burning StarrJacka Starra nagrał także wersję na ich albumie Defiance z 2009 roku, który również znalazł się na albumie hołdującym Ronniemu Magic: A Tribute to Ronnie James Dio.

Niemiecka grupa rockowa Scorpions zamieściła własną interpretację nagrania "The Temple of the King" na płycie hołdującej Ronnie James Dio - This Is Your Life.

Adnotacje

  1. Popoff, Martin: The Very Beast of Dio. s. 11.
  2. Jon Hotten (1988): "Black Sabbath : The Dio Years". Web.archive.org.
  3. "RAINBOW: 1974–1976". The Ronnie James Dio Web Site.
  4. Kent-Abbott, David: "Ritchie Blackmore's Rainbow - Rainbow | Songs, Reviews, Credits | AllMusic". AllMusic.
  5. Altman, Billy (23 października 1975): "Rainbow: Ritchie Blackmore's Rainbow : Music Reviews : Rolling Stone" Rolling Stone (198).
  6. Kapała, Wojciech (14 listopada 2013): "Rainbow - Ritchie Blackmore's Rainbow | recenzje ArtRock.pl". ArtRock.

Zobacz również

Rainbow - Ансамбль Rainbow
Ансамбль Rainbow
Kompilacja, 1988
Rainbow - The Very Best of Rainbow
The Very Best of Rainbow
Kompilacja, 1997
  1 za 27.00 zł  Kup teraz
Rainbow - All Night Long
All Night Long
Singiel, 1980
  1 za 12.00 zł  Kup teraz

Wydania

RokTytuł / Format / KrajWytwórnia / Katalog #
Rainbow - Ritchie Blackmore's Rainbow1975
Winyl, LP, Gatefold, Wielka Brytania
Oyster
OYA 2001, OC 062.96787
Rainbow - Ritchie Blackmore's Rainbow
CD, Reedycja, Francja
Polydor
825 089-2

Opinie

Mocny debiut legendarnego zespołu hard rockowego i wczesnego heavy metalu. Jednak co ciekawe większość albumu jest utrzymana w średnim tempie, a jak na ironię dwa najlepsze utwory to dwa najwolniejsze, "Catch the Rainbow" i "The Temple and the King".

"Man On The Silver Mountain" to otwierająca kompozycja i niezaprzeczalnie wielki przebój radiowy tego albumu i na pewno jest to świetna piosenka. "Black Sheep Of The Family" to zabawna rockowa kompozycja, a "Self Portrait" jest trochę mroczna. "Catch the Rainbow" to świetny powolny utwór z doskonałym wokalem i gitarą, od Ronniego i Ritchiego. "Snake Charmer" to świetna piosenka, pokazująca, że Ritchie potrafi grać na gitarze tak samo dobrze, jak Jimi Hendrix. "The Temple and the King" to ballada w stylu średniowiecznym, również z niezłym wokalem i gitarą. "If You Don't Like Rock And Roll" jest całkiem zabawną kompozycją, ale nie za bardzo mi się spodobała. "Sixteenth Century Greensleeves" zawiera natomiast klasyczny tekst: "Minęła dopiero godzina odkąd zamknął ją w wieży." Na koniec pojawia się "Still I'm Sad", który jest instrumentalną wersją piosenki Yardbirds, z nieco dziwną gitarą.

Ritchie Blackmore's Rainbow to świetny rockowy album, który powinien spodobać się każdemu entuzjaście hard rockowym brzmień. Trzeba również zauważyć jaką charyzmę ma Ritchie Blackmore, że potrafi wziąć sobie cały inny zespół, wykopując przy tym jedynie gitarzystę, przejmując jego obowiązaki i zamienia go w zupełnie nowy projekt - Rainbow. Po tym albumie natomiast wyrzuca wszystkich oprócz Ronniego Jamesa Dio, ale jak czas pokazał, okazało się to dobrą decyzją.

Certyfikaty i sprzedaż

Kraj / RegionSprzedażCertyfikatRok przyznania
  Wielka Brytania60,000  Srebrna płyta 1 listopada 1975